Rybki

Od kilku lat istnieje moda na posiadanie w domach akwarium. Wśród pięknych nowoczesnych mebli umieszczenie pięknego dużego akwarium z wnętrzem przypominającym rafę koralową jest prawdziwie cudowną ozdobą. Więce »

 

Category Archives: Gluptak

Zaloty

Zaloty u głuptaków, podobnie jak u innych ptaków wodnych, noszą miano tokowania. Są zawsze prowadzone według ściśle określonego ceremoniału. Rozpoczyna je samiec, który na widok wolnej samicy zaczyna silnie potrząsać głową, kierując swój dziób raz to na wybraną samicę, a raz na gniazdo. Gdy zakończy tą czynność zbliża się do samicy. Ta w tym czasie pręży swą szyję, ukazując ją w pełnej krasie samcowi, kręci ponadto powoli, uspokajająco głową. Gdy samiec wystarczająco się zbliży, samica dotyka dzioba samca. Jeżeli tokowanie następuje pomiędzy daną parą po raz pierwszy, to bardzo często zdarza się, że na dotyk samicy samiec reaguje w sposób agresywny, co ta z kolei znosi z pełnym spokojem i uległością. Gdy między partnerami następuje już pełna zgoda, to wówczas krzyżują swoje dzioby, wyciągając w górę szyję najbardziej, jak tylko mogą. Następnie kłaniają się sobie, wydają bardzo głośne i przenikliwe okrzyki, a w końcu zaczynają nawzajem dziobać sobie delikatnie kark oraz tułów. Po tych wszystkich ceremoniałach samica kuca na ziemi, jednocześnie bardzo wyraźnie poruszając głową. Następuje wówczas kopulacja. Po niej partnerzy nie rozchodzą się, lecz najczęściej albo to powiększają i ulepszają własne gniazdo, albo dotykają się dziobami.

Wychowanie

Pisklęta głuptaków przez pierwsze dwa dni swego życia są ślepe – mają zamknięte oczy. Wykluwają się prawie zupełnie bez piór, ale te szybko rosną – najczęściej po tygodniu pisklę jest całkowicie obrośnięte gęstym puchem. Dorosłe głuptaki cały czas ogrzewają pisklę (robią to w dość oryginalny sposób, bo ogrzewają je swoimi błonami pławnymi, nie zaś jak inne ptaki, pierzem), zajmują się nim ciągle – jest ono zupełnie nieporadne i bezbronne. W tym okresie rodzice pozostają przy nim prawie przez cały czas – i oto oboje. Dopiero gdy pisklę ma już na tyle gęste upierzenie, że nie potrzebuje ciągłego ogrzewania, jeden z dorosłych ptaków może swobodnie opuszczać gniazdo, pozostawiając potomka pod opieką tylko drugiego. Pisklę głuptaka w pierwszych dniach swojego życia karmione jest bardzo często, ale bardzo małymi porcjami pokarmu. W miarę jego wzrostu zmienia się to – po około miesiącu rodzice karmią swego potomka jedynie trzy razy dziennie. Pisklę wyjmuje z gardzieli swego opiekuna pokarm. Młody głuptak gniazdo opuszcza w wieku około 12 tygodni. Potrafi już wtedy latać, choć idzie mu to jeszcze dość słabo. Spędza wtedy czas na morzu, tam ucząc się polować, pływać i dobrze latać, co zazwyczaj opanowują perfekcyjnie w wieku od 4 do 5 miesięcy.

Gniazda

Głuptaki to istoty bardzo kontaktowe. Swoje gniazda budują w wielkim zagęszczeniu, najczęściej co 60 – 80 centymetrów. Odległość taka to największa, na jaką głuptak jest w stanie uderzyć drugiego ptaka swym dziobem. Zanim samica złoży jaja budową gniazda zajmuje się tylko samiec, on także je poprawia, samica nie ma w tym żadnego wkładu. Zajmuje się tym dopiero gdy wysiaduje lub wysiedzi jaja. Gniazda głuptaki budują z wielu rzeczy – wykorzystują do tego przede wszystkim wodorosty, ale także różne inne rośliny oraz pióra. Wszystkie te budulce łączą w stałą całość za pomocą własnego kału oraz wilgotnej ziemi. Właśnie budowa gniazda jest przyczyną najczęstszych waśni między sąsiadującymi głuptakami – ptaki te często podkradają sąsiadom fragmenty ich gniazd do budowy własnego. Przyłapane na tym zaczynają się kłócić, rozwierając szeroko dzioby i krzycząc, a w niektórych wypadkach dochodzi do regularnej walki. Gniazda głuptaków są dość niewielkie – w zależności od tego, jakie rośliny i wodorosty były w okolicy dostępne, mają od 30 do 60 centymetrów wysokości. Ich wnętrza, włącznie ze ścianami, są zbudowane z najdelikatniejszych roślin. Są starannie wygładzone przez głuptaki, które pocierają o nie swym brzuchem oraz piersią. Gdy gniazdo jest już gotowe, samica składa do niego jajo – zawsze jedno. Potem oboje partnerzy ulepszają i usprawniają gniazdo, co i rusz dodając nieco glonów, utwardzając ścianki.